Ciekawostki przydatne w podróżowaniu - Mydlnica lekarska
Ostatnio, na weekendowym wyjeździe, dowiedziałam się o istnieniu fantastycznej roślinki. Bardzo przydatnej w sytuacji, gdy należy zadbać o higienę i czystość. Ale nawet w bardzo prozaicznych sytuacjach dnia codziennego... Np. jesteś na biwaku, zrobiłeś ognisko, aby usmażyć kiełbaski, ale pech chciał, że się przy tym upaćkałeś jak dziecko. Całe ręce umazane sadzą z ogniska i tłuszczem z kiełbasy. W blasku ogniska i księżyca nie było to widoczne, ale w świetle dnia okazuje się, że ręce masz nie tyle brudne, co wręcz czarne. A jak na złość zimna woda ze strumienia tego nie zmyje, a mydła przecież nie masz... Co wtedy robić?