Posty

Wyświetlam posty z etykietą podróże

Dettifoss - powiedzenie "z siłą wodospadu" nabiera sensu...

Obraz
100 m szerokości... 44 m wysokości... 500 m 3 na sekundę spadającej wody...  dla mnie potęga tego wodospadu była oszałamiająca. Masy szarej, brudnej wody, roztrzaskujące się z niewyobrażalną siłą się o ostre wystające skały... wody, niosącej pył, piach i kamienie... temu wszystkiemu towarzyszył huk tak potężny, że własnych myśli nie było słychać ...  

Oaza w środku pustyni?

Obraz
W Afryce to zjawisko naturalne, ale na Islandii? Cóż... nawet na Islandii zdarzają się oazy. Pomiędzy dwoma lodowcami Langjökull oraz Hofsjökull na drodze nr 35 znajdują się obszary geotermalne - Hveravellir, źródła gorącej, życiodajnej wody. 

Czy to jest blog o tematyce survival & bushcraft?

I tak, i nie. Obie odpowiedzi są tak samo poprawne. Dlaczego? Dlatego, że nie znajdziesz tu szczegółowych, ani nawet podstawowych informacji z tego zakresu, ale za to znajdziesz ciekawe, wybrane elementy, bardzo przydatne i pomocne w czasie podróży. Dowiesz się jak można podróżować tanio, czerpiąc radość z bliskiego obcowania z naturą i ucząc się życia w harmonii z przyrodą.

Pierwsza atrakcja – Geysir

Obraz
Geysir - jest to rodzaj gorącego źródła, którego woda jest podgrzewana przez zalegającą w głębi ziemi magmę. Woda na powierzchni jest gorąca, a im bardziej w głąb, tym temperatura jeszcze się zwiększa. W głębi ziemi woda zaczyna wrzeć i wydostaje się na zewnątrz wąskim kominem. Ciśnienie wyrzuca wodę i parę wodną na powierzchnię, a gejzer się ochładza. Wówczas proces zaczyna się od nowa. 

Ciekawostki przydatne w podróżowaniu - Mydlnica lekarska

Obraz
Ostatnio, na weekendowym wyjeździe, dowiedziałam się o istnieniu   fantastycznej roślinki. Bardzo przydatnej w sytuacji, gdy należy zadbać o higienę i czystość. Ale nawet w bardzo prozaicznych sytuacjach dnia codziennego... Np. jesteś na biwaku, zrobiłeś ognisko, aby usmażyć kiełbaski, ale pech chciał, że się przy tym upaćkałeś jak dziecko. Całe ręce umazane sadzą z ogniska i tłuszczem z kiełbasy. W blasku ogniska i księżyca nie było to widoczne, ale w świetle dnia okazuje się, że ręce masz nie tyle brudne, co wręcz czarne. A jak na złość zimna woda ze strumienia tego nie zmyje, a mydła przecież nie masz... Co wtedy robić?

Na krawędzi...

Obraz
Stalowoszare, ciężkie chmury nie nastrajają optymistycznie. Nieustająca mżawka potęguje pesymizm i niweczy wszelkie nadzieje na odrobinę słońca dzisiejszego dnia. Krople deszczu spływają po przedniej szybie samochodu, wycieraczki ledwo nadążają je odgarniać... ale ważne, że jedziemy! Dzień jak co dzień – mokry, deszczowy, ale piękny! Czemu? Bo jadę w GÓRY!!! Mam w sobie wiarę, że prognoza pogody się nie myli i po godzinie 10.00 wyjdzie słońce. „W końcu to norweska prognoza – myślę sobie – one mają większą sprawdzalność niż te polskie. Może dlatego, że tu ciągle pada i jak powiedzą, że będzie padać to mają trafność 99%...ale to zapowiadane słońce może się okazać tym 1%, który się nie sprawdzi...”